środa, 7 grudnia 2016

Ostatnia wieczerza (9)

Witam się po długiej przerwie. "Ostatnią wieczerzę" prezentowałam Wam w styczniu. Nie miałam zbyt wiele czasu na xxx więc i postępy nie są zachwycające. Dotarłam dopiero do połowy. Teraz mam nadzieję, że tempo przyspieszy, bo najbliższe miesiące muszę się jak najwięcej oszczędzać :)

A teraz czas na postępy. Tak haft prezentował się z zeszłym tygodniu:




Na początku tego tygodnia było już tak:


Kolejne aktualizację postaram się robić częściej.
Inne prace póki co leżą, bo chcę tą jak najszybciej skończyć. Później zobaczymy co wskoczy na krosno.

5 komentarzy:

  1. Piękne postępy! To duża i wymagająca praca! Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Imponująca praca. Cieszę się, że po tak długiej przewie wróciłaś do nas. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna praca :) Pozdrawiam i trzymam kciuki żebyś jak najszybciej swoje arcydzieło skończyła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam z całych sił! Też trzymam kciuki za szybkie ukończenie.:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie zapraszam do komentowania :)