poniedziałek, 11 czerwca 2018

Ostatnia wieczerza (10)

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać aktualizację Ostatniej wieczerzy po bardzo długiej przerwie. Ostatni raz postępy pokazałam 1,5 roku temu. 

W międzyczasie nie powstało zbyt dużo. Głównie poświęciłam czas na Mini SAL BB, który w prawdzie skończył się już kilka miesięcy temu, ale ja obrazek zakończyłam dopiero niedawno. Macierzyństwo rządzi się swoimi prawami i krzyżyki odchodzą na dalszy plan ;) Efekty pokażę jak dołączy do nas ostatni członek rodziny i zagospodaruję haft tak jak planowałam od dawna :)
Oprócz tego zaczęłam jeszcze jedną pracę, której w ogóle na blogu nie pokazywałam. Ale zaprezentuję ją jak do niej wrócę. 

Wracając do Ostatniej wieczerzy, to w październiku miną 4 lata odkąd zaczęłam prace nad nią i marzy mi się ukończyć ją do tego czasu.

Jak pisałam wcześniej nie poświęcałam jej zbyt dużo czasu od ostatniej aktualizacji. Udało mi się znaleźć dwa zdjęcia z postępów przed długą przerwą.

W grudniu 2016 przybyło tyle


Kolejne postępy dopiero w marcu 2017



Później haft odłożyłam i wróciłam do niego na dobre w maju 2018. W maju przybyło 1580 krzyżyków. Natomiast od 01.06.2018 do dzisiaj: 1459. Mam nadzieję, że w czerwcu, zanim urodzę, uda się mi nadrobić dość dużo, bo później może być różnie z czasem :)

Na dzień dzisiejszy haft prezentuje się tak:






A tutaj przygotowany haft do dalszej pracy :)


4 komentarze:

  1. Trzymam kciuki za postępy, za realizację planów oraz za szczęśliwy poród... Chyba najbardziej za to :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ilonko :) Zmotywowałaś mnie do zrobienia aktualizacji ;)

      Usuń
  2. Doskonale rozumiem te rezerwy wyszywaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale Ci idzie :) Bardzo Cię podziwiam, że przy tylu maluszkach masz jeszcze czas na krzyżykowanie.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie zapraszam do komentowania :)